"Zioła dla zdrowia dzieci" - recenzja książki

W moim przypadku pierwszy krok w kierunku zdrowego odżywiania pociągnął za sobą zainteresowanie się naturalnym leczeniem. Nasiliło się to szczególnie, gdy moje dziecko zaczęło łapać pierwsze infekcje...
Zależało i zależy mi, żeby nie faszerować jej (i siebie) apteczną chemią i budować odporność możliwie naturalnie. Chciałam skupić się na ziołach, naturalnych produktach o ukrytej mocy;)

Nie ukrywam, że w momencie desperacji, gdy trzeba było działać szybko, ostatnią rzeczą, o jakiej myślałam było sprawdzanie działania i dawkowania ziół, albo sporządzanie z nich syropków itp... Wertowanie internetu w momencie, gdy trzeba działać to nie najlepszy pomysł...

Ostatecznie bazowałam na szybkim syropie z cebuli, czosnku i miodu, który zna z dzieciństwa chyba każdy z nas... ewentualnie inhalacjach i właściwie na tym kończyło się moje zainteresowanie ziołami.

Niedawno natrafiłam na książkę Zbigniewa Nowaka "Zioła dla zdrowia dzieci" i szczerze się nią zachwyciłam! Okazuje się, że równie szybko, jak wspomniany syrop z cebuli, można sporządzić ogrom innych domowych specyfików. Potrzebujemy jedynie gotowych, sprawdzonych przepisów, z dokładnymi informacjami odnośnie dawkowania i działania. Tego mi brakowało.

zioła dla zdrowia dzieci


Największą zaletą książki są rozdziały z nazwami konkretnych dolegliwości, dzięki czemu szukanie czegokolwiek jest ekspresowe!, Tytuły typu "przeziębienie", "ból ucha", "gorączka u dziecka", "kolka niemowlęca" itp. mówią same za siebie.






Dzięki takiej organizacji możemy już wcześniej przygotować do domowej apteczki specyfiki na dolegliwości, na które często zapadamy. Autor bardzo dokładnie opisuje ich działanie i dawkowanie dla różnych grup wiekowych, nie tylko dla dzieci.

Muszę przyznać, że nie jestem osobą cierpliwą i nie sądzę, bym pokusiła się przy obecnym trybie życia na samodzielne zbieranie świeżych ziół w polach, czy wykonywanie tych bardziej skomplikowanych przepisów z książki. Na szczęście jednak ponad połowa receptur nie jest trudna i czasochłonna w wykonaniu. W większości przypadków wystarczają suszone zioła dostępne w aptekach oraz produkty z kuchni i spiżarni, takie jak miód, czosnek, woda z kiszonych ogórków. oleje, owoce sezonowe.

Oprócz przepisów na lecznicze mikstury, w książce znajdziemy także przepisy na zdrowe smakołyki wzmacniające odporność, takie jak twarożek z czosnkiem i dodatkami, słodki syrop przeciwkaszlowy z banana, prozdrowotny chleb ...



Jestem zafascynowana tą pozycją. Moim zdaniem to najlepsza praktyczna książka o ziołach, jaką miałam w rękach. Dodatkową jej zaletą jest szata graficzna.

Zdecydowanie - dzięki tej książce będę częściej i chętniej sięgała po zioła, bez strachu, że popełnię błąd.


Ciekawa jestem czy interesujecie się ziołami i przygotowujecie z nich domowe leki?
Jeśli tak, to z jakich przepisów korzystacie?

A może macie swoje ulubione zioła, z których korzystacie od lat?


Pozdrawiam,
Martyna


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2017 by Koneserka Zdrowia